[ Pobierz całość w formacie PDF ]

38
Błazeńskimi lud prosty bawiły igrzyski.
Eschil potem w przystojny strój przybrał osoby,
On wymyślił na twarzy maski dla ozdoby,
On z drzew teatr ułożył, dał na nogi obów,
On na scenę rycerzów wyprowadził z grobów;
A Eumenid widok wystawiwszy srogi,
Niesłychanej nabawił patrzających trwogi5.
Sofokl z Eurypidesem dzielili Ateny,
Długi z sobą spór wiodąc o pierwszeństwo sceny.
Oba wielcy, zarówno dziwiono się obu,
Chociaż się nie jednego trzymali sposobu.
Każdy swą sztuką sobie poklaski zapewniał,
Ten zadziwiał umysły, ten serca rozrzewniał.
Ci akcyi moc dali, scenie okazałość,
Wybór rzeczy, aktorom wdzięk, mowie wspaniałość,
I w tak wysokim teatr zostawili stanie,
%7łe im nigdy wyrównać nie mogli Rzymianie6.
Plaut i Terency pisał sztuki teatralne.
Pierwszy miał trefną szydność, drugi naturalne
Sceny komicznej wdzięki, lecz nie doszli Greków.
Wiele innych sztuk pogryzł żarłoczny ząb wieków.
Seneka przyszedł do nas; wysokie myśli ma,
Ale gdy chce być górnym  często się nadyma.
Czas, co wszystko silnymi zdolny wstrząsnąć barki,
Który zsyła kolejno światłości szafarki
W różne świata narody i różnymi zwroty
Rozum głupstwem przegradza, światłością  ciemnoty,
Zatarł nauk pamiątki, a Gotów szablice
Zagnały gdzieś trwożliwe Parnasu dziewice.
5
Sławna jest sztuka Eumenid Eschila, w której wystawia furyje piekielne ścigające Orestesa,
zabójcę matki. Ta okropna sztuka, grana na teatrze ateńskim, tak przeraziła spektatorów,
że wielu z nich mdlało, kobiety niektóre poroniły i więcej grać jej zakazano.
6
Sofokl i Eurypides, najsławniejsi greckiej trajedyi pisarze. W pierwszym dziwiono się
wysokości myśli, wspaniałości wyrazów, w drugim  czułemu wydaniu passyi, mocy w
poruszeniu serca i tkliwości sceny. Rzymianie, którzy we wszystkim Greków naśladowali,
pisali trajedyje. Pisał je Liwijusz Andronik, Pakuwijusz z dawniejszych. Pisał Pollijo za
czasów Augusta, Owidyjusz napisał Medeę, ale te czasów naszych nie doszły. Mamy kil-
ka trajedyi Seneki, w których oprócz pięknych sztuk cząstkowych nie masz pięknej cało-
ści, a nadętość, przeciwna dobremu smakowi, najbardziej je szpeci.
NASK IFP UG
Ze zbiorów  Wirtualnej Biblioteki Literatury Polskiej Instytutu Filologii Polskiej UG
39
Leżały w zagrzebaniu nieśmiertelne dzieła,
Gruba ciemność powłokę czarną rozciągnęła.
Rozum, w ścisłe ujęty więzy perypatu,
Głupią mądrość przedawał w dzikich słowach światu.
Spadły na koniec z czasem zrdzewiałe okowy,
Ocknęły się nauki i podniosły głowy.
Nachylone dowcipy spojzrzały do góry,
Udały się do skarbnic swej matki natury.
Wstał teatr, gdy błysnęła jasność nauk szczera,
Włochy Metastazego, Anglija Szykspira,
Francyja Molijera, Kornela, Rasyna
I Woltera wydała7. Już nowy zaczyna
K sobie szalę wiek chylić. Ale do tej chwały
Nie przyszedł, aż z dawnymi poszedł w przegon śmiały.
U nas przez długie lata był teatr ubogi.
Miejsce jego trzymały szkolne dyjalogi,
Gdzie w niezgrabnym układzie, dla prostej zabawy,
Kiedy pozasiadała liczna szlachta ławy,
%7łaki różne czyniły widowiska z siebie,
Udawały, co w piekle, co dzieje się w niebie.
Cała się rzecz kończyła na wrzaskach i śmiechach.
Potem Bachus, w rzęsistych spełniany kielichach,
Weselej jeszcze gości niż aktor zabawił;
Jezli diabeł przestraszył, Bach dobrą myśl sprawił.
Widzieliśmy niedawno tych widoków szczątki
I tych, gdzie śmieszne grano role w Wielkie Piątki:
Annasza, Kaifasza, Heroda, Piłata,
Chcąc uczcić obchód śmierci Zbawiciela świata.
Dawniej był Kochanowski napisał Odprawę
Posłów greckich, ale ta niewielką ma sławę;
Same w niej są rozmowy, nie masz zawikłania
Rzeczy, nie masz trudności, nie masz rozwiązania.
Tym się tylko robota od winy odjęła,
7
Metastazyjusz, najprzedniejszy autor dramatyki włoskiej. Szykspir, poeta traiczny angiel-
ski, w którego dziełach przy najżywszych myślach i najmocniejszych wyrazach obok pod-
łe błaznowania idą; Anglicy go bardzo szacują. Molijer, twórca i najlepszy pisarz kome-
dyi francuskiej, Piotr Kornel, ojciec dzisiejszych trajedów, wspaniałością charakterów i [ Pobierz całość w formacie PDF ]