[ Pobierz całość w formacie PDF ]

nabrzeża Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej, miejscowi dowiedzieli się o jego
przybyciu. Rodzina i przyjaciele szybko gromadzili się na kei, dopóki nie zostali
odsunięci za zaporę, którą ustawił potężnie zbudowany policjant.
Summer przycumowała łódz badawczą NUMA tuż za rufą "Ventu-ry" i dołączyła do
brata, wzbudzając zainteresowanie pobliskich gapiów. Furgonetka ze szpitala
wjechała tyłem na nabrzeże i załadowano do niej trzy przykryte ciała na noszach. W
obskurnej szopie z przynętami tuż obok Dirk i Summer składali zeznania.
- Wszyscy trzej byli martwi, kiedy pan wszedł na pokład?
Monotonny głos przesłuchującego pasował do jego twarzy. Szef lokalnej policji
patrzył na Dirka i Summer nieruchomymi szarymi oczami, miał mały nos i nijakie
usta. Dirk natychmiast zaszufladkował go jako sfrustrowanego stróża prawa, który
ma większe ambicje niż praca w Kitimat.
- Tak - odrzekł Dirk. - Od razu sprawdziłem im tętno, ale poznałem po kolorze skóry i
temperaturze ciała, że nie żyją już od jakiegoś czasu.
- Ruszał pan zwłoki?
- Nie, przykryłem je tylko kocami, kiedy zbliżyliśmy się do portu. Wydaje mi się, że
umarli tam, gdzie upadli.
Inspektor skinął obojętnie głową. *"
- Słyszeliście wcześniej wezwania pomocy przez radio? Widzieliście w okolicy jakieś
inne statki czy łodzie?
- Nie odebraliśmy żadnego SOS - oświadczyła Summer.
- Zauważyłem tylko jeden statek wycieczkowy - dodał Dirk. - Był kilka mil morskich
na północ od nas, kiedy znalezliśmy "Venturę".
Szef policji przyglądał się im przez minutę w krępującej ciszy, potem zamknął mały
notes, w którym zapisywał zeznania.
- Jak myślicie, co się wydarzyło? - zapytał i w końcu jego kamienna twarz ożyła, gdy
zmarszczył brwi.
- Ustalenie przyczyny zostawiam patologom - odparł Dirk - choć gdyby kazał mi pan
zgadywać, powiedziałbym, że zatruli się tlenkiem węgla. Może nieszczelność układu
wydechowego pod sterówką spowodowała przedmuch spalin do środka.
- Wszystkich znalazł pan na mostku, więc to możliwe - przytaknął inspektor. -A jak
pan się czuje?
- Dobrze. Na wszelki wypadek otworzyłem wszystkie okna.
- Pamięta pan coś jeszcze?
Dirk spojrzał w górę, potem skinął głową.
37
- Dziwną wiadomość pod sterem. Szef policji znów zmarszczył brwi.
- Niech pan mi pokaże.
Dirk zaprowadził jego i Summer na "Venturę" do nadbudówki. Zatrzymał się przy kole
sterowym i wskazał w dół. Inspektor uklęknął, żeby się lepiej przyjrzeć,
niezadowolony, że coś przeoczył podczas wstępnych oględzin. Mało wyrazny napis
ołówkiem widniał na stanowisku sternika zaledwie kilka centymetrów nad pokładem.
Leżący mężczyzna mógł przed śmiercią próbować napisać tam ostatnią wiadomość.
Szef policji wyjął latarkę i oświetlił drukowane litery. Ktoś nagryzmolił drżącą ręką:
"dusz wil". Inspektor wyciągnął ramię i podniósł żółty ołówek, który potoczył się pod
przegrodę.
- Ten napis jest blisko miejsca, gdzie leżał szyper- zauważył Dirk. -Może upadł i nie
zdążył sięgnąć do radia.
Policjant chrząknął, wciąż zły, że nie dostrzegł wcześniej tego, co Dirk.
- Te bazgroły nic nie znaczą. Mogły już tu być. - Odwrócił się i popatrzył na
rodzeństwo. - Co robicie w cieśninie Hecate?
- Jesteśmy z Narodowej Agencji Badań Morskich i Podwodnych, oceniamy stan
fitoplanktonu wzdłuż Inside Passage - wyjaśniła Summer. - Pobieramy próbki wody
między Juneau a Vancouver na zlecenie kanadyjskiego Ministerstwa Rybołówstwa.
Inspektor spojrzał na łódz NUMA i skinął głową.
- Muszę was poprosić o pozostanie w Kitimat dzień lub dwa, dopóki nie zakończymy
wstępnego śledztwa. Możecie cumować tutaj, to miejski port. Gdybyście potrzebowali
noclegu, przecznicę czy dwie stąd jest motel. Zapraszam do mojego biura jutro o
trzeciej po południu. Przyślę po was samochód.
- Chętnie pomożemy - odrzekł oschle Dirk, trochę poirytowany, że traktuje się ich jak
podejrzanych.
Po przesłuchaniu on i Summer poszli nabrzeżem do swojej łodzi. Podnieśli wzrok,
gdy fiberglasowa łódz robocza, prawie identyczna z ich łodzią, podpłynęła z rykiem
do kei. Sternik podszedł za szybko i uderzył mocno dziobem w nabrzeże tuż po [ Pobierz całość w formacie PDF ]