[ Pobierz całość w formacie PDF ]

ło udowodnić, że dieta bogatotłuszczowa jest niezdrowa, więc to zrobiono. Ciekawe, jaka byłaby
średnia długość życia europejskich i amerykańskich dietetyków, gdyby wysadzić ich na Grenlandii,
19
skazać na arktyczne warunki życia i pozwolić jednocześnie wybrać dowolny model odżywiania, na
przykład dietę owocowo-warzywną...
Koniec końców i bez tych akademickich eksperymentów, ktoś światły postawił pytanie: co takie-
go znajduje się w mięsie ryb i ssaków morskich, że spożywający je ludzie nie chorują na serce
i choroby układu krążenia? Odpowiedz była oczywista - to tłuszcze. To kwasy zawarte w tłuszczach
ryb hamują wewnątrzustrojową syntezę trójghcerydów i cholesterolu obniżając ich stężenie w su-
rowicy krwi.
Tłuszcze rybie, o których szerzej w rozdziale  Jedzcie (tłuste!) ryby", są przebogatym zródłem
witamin A i D oraz lecytyny. Tran, czyli olej z wątroby dorsza, doskonale uzupełnia braki żywienio-
we organizmu, co jest istotne na przykład u dojrzewającej młodzieży w sytuacjach wycieńczenia
organizmu, rekonwalescencji, w czasie intensywnego treningu sportowego. Kiedy okazało się, że
prócz tych walorów tłuszcze łososia, dorsza, flądry, śledzi czy sardynek mają korzystny wpływ na
szybkość krzepnięcia krwi i zdolność do agregacji (sklejania się) płytek krwi, przez co obniża się
ryzyko występowania zatorów naczyniowych, wszystko stało się jasne: Jedzcie ryby! Najlepiej te,
które mają najwięcej kwasów tłuszczowych, a więc te najtłustsze! Kwasy te charakteryzują się bar-
dzo długimi łańcuchami węglowymi od C20 do C26, które niemal nie występują w innych tłuszczach
spożywczych. Kluczowe wśród nich to kwas eikozapentaenowy i kwas dokozaheksaenowy. Kwa-
sy te należą do rodziny n-3 kwasów tłuszczowych, w odróżnieniu np. od kwasu lino! owego, który
należy do rodziny n-6. To właśnie skład tych kwasów wyróżnia je wśród kwasów tłuszczowych
i sprawia, że przemiany biochemiczne zachodzące w organizmie człowieka są dlań korzystne.
Od pewnego czasu żywieniowcy, którzy odkryli dobrodziejstwa olejów rybich zawierających
kwasy tłuszczowe omega-3 (kwasy eikozapentaenowy i dezaheksaenowy), polecają suplementy
olejów rybich w formie kapsułek, które za duże pieniądze można kupić w aptece lub sklepie ze
zdrową żywnością. Lekarze - zwolennicy tych produktów zamiast świeżych ryb proponują swoim
pacjentom ekstrakty, które mają działać przeciwzakrzepowo, a nawet przeciwreumatycznie. Oczy-
wiście, jak zawsze przy stosowaniu tego rodzaju produktów, trzeba być bardzo ostrożnym, bowiem
niekontrolowane ich spożycie może doprowadzić do krwawień i zaburzenia układu immunologicz-
nego. Tak więc najlepsze działanie mają tłuszcze pochodzące wprost ze świeżych ryb, takich jak
łosoś, halibut, makrela, śledz, błękitek. Dużo mniej doskonałych kwasów omega-3 zawierają pstrą-
gi i okonie, a już zupełnym nieporozumieniem jest kupowanie bardzo drogiego mięsa lub prepara-
tów z rekina albo miecznika, które nie są tak wartościowe jak nasza rodzima troć.
Dr William Castelli - wybitny kardiolog, który od lat popularyzuje rybną dietę jako panaceum na
choroby układu krążenia, nawiązując do powiedzenia  zdrów jak ryba" powiada:  Jeśli nie możesz
być rybą, to najlepsze co możesz zrobić, to zjeść rybę".
TUSZCZE JAJ
T

U
S
Z
C
Z
E
J
A
J
Jaja kurze należą do grupy 10 najzdrowszych produktów znanych człowiekowi. Jaja to życie 
można jeść wyłącznie jajka i w ten sposób dostarczać organizmowi wszystkich składników odżyw-
czych, minerałów, soli, witamin. Ogromne bogactwo najlepszych tłuszczów i białek, wapnia, żela-
za, manganu, cynku, witamin z grupy B sprawiają, że skład jaj porównuje się często do składu ko-
biecego pokarmu, który wystarcza do prawidłowego wzrostu i rozwoju noworodka. W jajach ku-
rzych 58 procent ich masy stanowi część białkowa a 32 procent to żółtko. %7łółtko jaj zawiera tłusz-
cze proste i złożone -owolecytynę, owokefalinę, owosfingomielinę. Jaja, a ściślej mówiąc ich żółt-
ka, zawierają także duże ilości trójgiicerydów i cholesterolu. Dietetycy jeszcze kilka lat temu prze-
strzegali, aby nie jeść więcej niż 1-2 jajka tygodniowo, lecz po ostatnich odkryciach naukowych,
gdy okazało się, że jajka podnoszą poziom dobrego cholesterolu HDL i w efekcie mogą pełnić waż-
ną rolę w profilaktyce miażdżycy, niegdysiejsi ich przeciwnicy chyłkiem wycofali się ze swych szko-
dliwych poglądów. Szkód, które te poglądy spowodowały nie da się odrobić, a namawianie ludzi by
wykluczyli z diety produkt, który zawiera prawdziwe bogactwo aminokwasów niezbędnych, niewy-
twarzanych w organizmie człowieka, to prawdziwa zbrodnia. Lipidy jaja kurzego mają jedną z naj-
lepszych ze znanych w przyrodzie kompozycji i proporcji kwasów. Najważniejszy z nich to kwas de-
20
inowy (jednonienasycony) i palmitynowy (nasycony) oraz linolowy (wielonienasycony). Wszystkie
te tłuszcze rozpuszczone są w delikatnej emulsji, co znakomicie ułatwia trawienie. Dlatego jajka
można podawać już bardzo małym dzieciom, są znakomite w rekonwalescencji po ciężkich wypad- [ Pobierz całość w formacie PDF ]