[ Pobierz całość w formacie PDF ]

się przed nim nowe drogi tułactwa; wiatr porywał znowu ten liść, by nim rzucać po lądach i morzach,
by się nad nim znęcać do woli. Toteż stary przez te kilka dni posunął się bardzo i pochylił; oczy miał
tylko błyszczące. Na nowe zaś drogi życia miał także na piersiach swoją książkę, którą od czasu do
czasu przyciskał ręką, jakby w obawie, by mu i ona nie zginęła...
7 [ Pobierz całość w formacie PDF ]